Najlepszy serwis pomp

Chociaż jesień w tym roku była zaskakująco ciepła, zima przywitała nas śniegiem i mrozem. Pech chciał, że akurat w tym czasie, kiedy przyszły pierwsze mrozy, zepsuł się mój piec ogrzewania centralnego. Musiałam wezwać fachowca, żeby go naprawił, a sama do tego czasu grzałam się przenośnymi piecykami elektrycznymi.

Mój system działa bez zarzutu

naprawa pompNa moje nieszczęście, piec zepsuł się w sobotę wieczorem. O tej porze nie miałam już szansy złapać żadnego ze specjalistów w pracy i na naprawę musiałam czekać do poniedziałku. Mieszkam w dużym domu i ogrzanie go pochłania duże ilości energii. Dlatego z wielką ulgą i radością przywitałam panów z serwisu, których głównym zajęciem jest naprawa pomp w piecach centralnego ogrzewania, ale też wodnych. Panowie po dłuższych oględzinach orzekli, że prawdopodobnie przepaliło się uzwojenie, które odpowiada za doprowadzanie zasilania do pompy. Panowie wymienili jedną część w mojej pompie w zaledwie kilkanaście minut i ta znów zaczęła działać. Już się ucieszyłam, że naprawa przebiegła tak szybko, jednak wtedy fachowcy zwrócili moją uwagę na coś, czego wcześniej nie zauważyłam. Po chwili pompa zaczęła wydawać głośne dźwięki. Myślałam, że to normalne w tego typu urządzeniach, zwłaszcza po kilku latach użytkowania. Jeden z fachowców uświadomił mnie, że prawdopodobnie wał silnika pompy uległ utlenieniu, przez to, że miała ona dłuższą przerwę w pracy niż zwykle. Panowie wymontowali silnik pompy wraz z wirnikiem i porządnie je przeczyścili. Po ich ponownym zamontowaniu, hałas nieco się zmniejszył, jednak pompa wciąż nie pracowała prawidłowo.  W tej sytuacji fachowcy stwierdzili, że prawdopodobnie w systemie rur nagromadziło się powietrze. Oznaczało to, że będą musieli zainstalować w moim rurociągu automatyczny węzeł, aby pozbyć się powietrza zalegającego w rurach. W tym celu, jeden z hydraulików musiał udać się do sklepu, żeby kupić odpowiedni węzeł, a drugi zaczął przygotowywać miejsce na jego instalację.

Cała naprawa zajęła dłużej, niż miałam nadzieję, jednak dzięki pomocy specjalistów, moja pompa oraz cały system grzewczy działa teraz bez zarzutu. Dzięki nim, znów mam ciepło w całym domu, mogłam więc schować grzejniki elektryczne do piwnicy i nie muszę już spać pod kocem. Specjaliści z serwisu pomp wodnych spisali się na medal.