Profesjonalny adwokat z Dzierżoniowa

  • by

Kilka miesięcy temu zmarł mój ojciec. Krótko przed śmiercią spisał testament, w którym ustanowił mnie jako jedyną spadkobierczynię. Odziedziczyłam mieszkanie i pieniądze, które miał na koncie w banku. Nie rozumiem, dlaczego wszystko przepisał tylko mnie, skoro mam jeszcze młodszego brata. Brat ma do mnie o to pretensje, twierdzi, że zmanipulowałam ojca, który pod koniec życia zaczął cierpieć na demencję. To nie jest prawda, tylko okropne oszczerstwo.

Szeroki wybór adwokatów w Dzierżonowie

tani adwokat w dzierżoniowieWczoraj otrzymałam pismo z sądu. Okazało się, że brat domaga się ode mnie spłaty za połowę mieszkania. Nie rozumiem, dlaczego nie przyszedł z tym bezpośrednio do mnie. Nie wiem, co mam z tym zrobić, dlaczego muszę zaraz znaleźć prawnika i umówić się na spotkanie. Nie mam żadnych oszczędności, więc poszukam najtańszego adwokata w mieście. W wyszukiwarce internetowej jest cennik poszczególnych usług kancelarii prawnych. Taki tani adwokat w Dzierżoniowie liczy sobie około stu pięćdziesięciu złotych za poradę prawną. Jeśli w grę miałoby wejść napisanie wniosku do sądu, to cena może nawet oscylować w granicach tysiąca złotych. Umówię się na spotkanie w tej najtańszej kancelarii i zobaczę, co mi adwokat doradzi. Nie mam zamiaru spłacać brata, bo mnie na to nie stać. Zadzwoniłam do tej kancelarii prawnej i powiedziałam prawnikowi, o jaką sprawę chodzi. Uspokoił mnie tym, że powiedział, iż roszczenia brata są bezpodstawne. Jedyne, na co muszę być przygotowana to zachowek. Jest to połowa udziału spadowego, który by bratu przypadał w przypadku dziedziczenia ustawowego. Wychodzi więc na to, że wynosi on jedną czwartą wartości spadku. Więcej szczegółów dowiem się na spotkaniu z radca prawnym, które odbędzie się już jutro o godzinie szesnastej. Jestem trochę zestresowana, bo nigdy nie miałam do czynienia z tego typu sprawami, a nawet z prawem. 

Czasami tak w życiu bywa, że pieniądze wygrywają z moralnością. Zamiast dojść z bratem do porumienienia, przyszło mi się sądzić. To jego wybór, ja byłam otwarta na rozmowę. Liczę na to, że nie będę musiała brata spłacać, bo musiałabym wtedy sprzedać mieszkanie. Nie miałabym gdzie mieszkać, a za połowę pieniędzy uzyskanych ze sprzedaży mieszkania nie kupiłabym nawet kawalerki. Mam nadzieję, że adwokat mi pomoże.